Listopad
Robi się ciemno
Na początku miesiąca sześć do siedmiu godzin światła, pod koniec pięć. Drogi zwykle przejezdne, wodospad wciąż potężny, a ceny spadają. Najbardziej praktyczny z zimowych miesięcy.
Cztery godziny światła
Złoty Krąg działa codziennie przez cały rok, a drogi są odśnieżane w pierwszej kolejności — to główna trasa turystyczna z stolicy i Islandia traktuje ją w ten sposób. Zimą zmienia się nie dostęp, ale czas: od czterech do sześciu godzin użytecznego światła dziennego w grudniu oraz wiatr, który zamyka drogi z kilkugodzinnym wyprzedzeniem. Oba te czynniki zmieniają odpowiedź na pytanie, czy warto jechać tam samemu.

Krótka odpowiedź
Krótka odpowiedź. Wybierz się na wycieczkę z przewodnikiem. W grudniu masz około czterech godzin światła, a pętla wymaga sześciu do ośmiu, więc samodzielna jazda oznacza dotarcie do Gullfoss po zmroku. Wycieczka zorganizowana kompresuje te same trzy przystanki w ciągu dnia, a ktoś inny pilnuje prognozy wiatru. Częściowo zamarznięty Gullfoss sam w sobie jest wart wyprawy.
Sedno problemu to światło dzienne
Pętla nie skraca się w grudniu. Skraca się dzień. I to jest cały argument.
Pod koniec grudnia w Reykjaviku jest około czterech–pięciu godzin użytecznego światła dziennego — słońce wschodzi około jedenastej, a znika przed wpół do czwartej, i przez znaczną część tego czasu jest bardzo nisko.
Pętla Złotego Kręgu zajmuje sześć do ośmiu godzin z przystankami. Arytmetyka jest oczywista, a mimo to ludzie wciąż się na niej łapią: wyjeżdżasz o dziesiątej, a Gullfoss oglądasz po ciemku.
Zorganizowana wycieczka rozwiązuje to przez kompresję. Wyjazdy są wcześniejsze niż zrobiłbyś to sam, przystanki są krótsze i stałe, a jazda między nimi odbywa się po ciemku na początku i na końcu dnia — czyli dokładnie tam, gdzie chcesz, żeby ciemność była. Same trzy przystanki mieszczą się w świetle.
To także oznacza, że ktoś inny prowadzi w tej części dnia, która jest naprawdę nieprzyjemna: w drodze powrotnej po ciemku, na wietrze, drogą, której nie znasz.
Wiatr, nie śnieg
Odwiedzający przyjeżdżają, spodziewając się, że śnieg będzie zagrożeniem. Zwykle tak nie jest. Śnieg jest odśnieżany, a to są drogi priorytetowe.
To, co zamyka drogi na Islandii, to wiatr. Podmuchy, które unoszą żwir, zrywają drzwi z aut wynajętych i sprawiają, że wysoki pojazd staje się nie do prowadzenia. Nadchodzi szybko i jest dobrze prognozowany — dlatego każdy Islandczyk sprawdza road.is i vedur.is przed każdym wyjazdem i dlatego ty też powinieneś.
Praktyczna konsekwencja dla odwiedzającego jest taka: zamknięta droga to nie opóźnienie, które objedziesz. Jest jedna droga do Þingvellir i jedna pętla. Jeśli się zamknie, dzień jest skończony, a zorganizowana wycieczka jest refundowana, podczas gdy wynajęte auto — nie.
Zimowe szczegóły
Trasa jest ta sama. Prawie wszystko wokół niej — nie.
Przepływ spada do około osiemdziesięciu metrów sześciennych na sekundę ze stu czterdziestu jeden, a krawędzie zamarzają w półki i kolumny. Mniej surowej mocy, znacznie więcej osobliwości, a rozpryski wody zamarzają na barierkach.
Lód na schodach czyni ją naprawdę niebezpieczną i jest zamknięta przez większość zimy. Górny punkt widokowy pozostaje otwarty i wciąż oferuje lepszy widok.
Wybucha co sześć do dziesięciu minut w styczniu dokładnie tak samo jak w lipcu, a para na tle zimnego powietrza jest bardziej efektowna. To jedyny przystanek, który zima wyraźnie ulepsza.
Jezioro pokrywa się lodem, a śnieg wydobywa warstwy w ścianach krateru. Schody w dół są czasem zamknięte; ścieżka wokół krawędzi pozostaje otwarta.
Nie na szlaki — na parkingi i ścieżki przy Gullfoss, które zamieniają się w taflę lodu. To drobiazg, który ułatwia cały dzień.
Niektóre zimowe wycieczki po Złotym Kręgu kończą się na tyle późno, by jej szukać, a niektóre sprzedają to jako atut. Traktuj to jak szczęście. Jeśli zorza jest powodem twojej podróży, zarezerwuj zamiast tego dedykowaną nocną wycieczkę.
Zimne miesiące
Ocenione pod kątem tego, czy dzień się sprawdza, a nie temperatury.
Listopad
Na początku miesiąca sześć do siedmiu godzin światła, pod koniec pięć. Drogi zwykle przejezdne, wodospad wciąż potężny, a ceny spadają. Najbardziej praktyczny z zimowych miesięcy.
Grudzień
Cztery do pięciu godzin użytecznego światła. Pętla na własną rękę nie wchodzi w grę; wycieczka zorganizowana tak. Jarmarki bożonarodzeniowe w Reykjavíku i naprawdę niskie słońce, które nigdy nie wznosi się wysoko nad horyzont.
Styczeń
Światło wraca powoli, a w tym miesiącu najczęściej zdarza się zamknięcie drogi z powodu wiatru. Gullfoss najbardziej zamarznięty. Zarezerwuj wycieczkę i zostaw sobie zapasowy dzień.
Lut – Mar
Dzień wraca do ponad dziewięciu, a potem dwunastu godzin, śnieg wciąż wszędzie, a tłumy jeszcze nie nadjechały. Najlepszy z zimowych miesięcy i ten, który byśmy wybrali.
Niezależnie od miesiąca, w którym przyjedziesz, tyle kosztuje wstęp do każdego przystanku.
Każdy przystanek na pętli→Rezerwuj bezpośrednio
Prowadzona pętla, gorący basen, jaskinia lodowa i czapa lodowa.
★ 4.8 · 27200 opinii
★ 4.8 · 6446 opinii
★ 4.7 · 95 opinii
★ 4.6 · 319 opinii
Częste pytania
Tak, każdego dnia w roku — to drogi priorytetowe, regularnie odśnieżane. Ograniczeniem jest światło dzienne: w grudniu masz tylko cztery do sześciu godzin, a cała pętla zajmuje sześć do ośmiu. Dlatego zimą, bardziej niż o innej porze roku, warto wybrać zorganizowaną wycieczkę.
Tak, jeśli masz opony zimowe (które w Islandii są obowiązkowe w każdym wynajętym aucie) i sprawdzisz prognozę. Prawdziwym zagrożeniem jest nie śnieg, a wiatr — potrafi zamknąć drogi w kilka minut. Każdego ranka sprawdzaj road.is i vedur.is.
Jest mniejszy i bardziej niezwykły. Przepływ spada ze 141 do około 80 metrów sześciennych na sekundę, a brzegi zamarzają, tworząc półki i kolumny. Mgła wodna osadza się szronem na barierkach. Dolna ścieżka jest zwykle zamknięta.
Tak, co sześć do dziesięciu minut, dokładnie jak latem. Para na tle zimnego powietrza sprawia, że erupcja wygląda jeszcze efektowniej. To jedyny przystanek, na którym zima działa na korzyść.
Czasem, na trasach kończących się po zmroku — niektóre biura oferują to jako opcję dodatkową. Traktuj to jednak jak loterię. Jeśli zorza jest głównym celem wyjazdu, zarezerwuj osobną nocną wycieczkę.
Luty lub marzec. Dzień trwa wtedy już ponad dziewięć, a potem dwanaście godzin, śnieg wciąż leży wszędzie, a letnich tłumów jeszcze nie ma. W grudniu dni są najkrótsze, a w styczniu największe ryzyko, że wiatr zamknie drogi.
Więcej informacji
Trzy główne atrakcje i sześć wartych dodania — z podaniem kosztów każdej z nich.
GullfossDwa progi, 32 metry, 141 metrów sześciennych na sekundę i kobieta, która go ocaliła.
Kerið270 metrów średnicy, 55 głębokości i jedyny przystanek na trasie z opłatą za wstęp.
Pozostałe dwaSzczelina między dwoma kontynentami i gejzer, który śpi obok tego, który nie śpi.
Trasa230 km, które drogi, w którą stronę i ile kosztuje każdy parking.
Plan dniaGodzina po godzinie z Reykjavíku i z powrotem, w kolejności, która pozwala uniknąć autokarów.